Szukana fraza:

Tylko najwyższej jakości wina mogą leżakować dłużej niż kilka lat

Pijemy różne gatunki wina. Z pewnością mamy zamiar sięgnąć po kolejne, ponieważ picie wina jest przyjemne i - pod pewnymi warunkami - korzystne dla zdrowia (trzeba pić czerwone wina w ilości nie większej niż jedna, dwie lampki dziennie).

Zapewne spotkaliśmy się z wieloma informacjami, które po głębszej analizie są ze sobą sprzeczne. Wynika to z tego, że w obiegowej opinii utrwaliło się wiele mitów na temat wina.

Słyszeliśmy, że wina gronowe są bardziej wykwintne, a w ich produkcję wkłada się serce, duszę. Tak odbywa się jedynie w kilku winnicach, w których owoce zbierane są ręcznie do koszy i następnie myte. Należy wiedzieć, że w procesie wytwarzania wina gronowego nie używa się wody (jest to charakterystyczne dla win owocowych).

Dobrej jakości wina nie zawierają siarki. Do tańszych gatunków dodaje się siarczyny, przez co taki napój trudno nazwać trunkiem - to po prostu trucizna, o czym przekonuje przykład panów spod bloku i innych kloszardów.

Dlaczego producenci dodają siarkę? Tłumaczą to dbałością o produkt. Siarka ma bowiem właściwości konserwujące, ochronne i zabezpieczające przed rozwojem szkodliwych mikrobów (np. pleśni). Kluczem do sukcesu nie jest jednak siarka, lecz prawidłowe warunki przechowywania wina. Trunek musi mieć dobre miejsca, aby dojrzeć.

Z drugiej strony istnieją gatunki wina, które nie mogą zbyt długo leżakować. Należy je spożywać na bieżąco (jest to tzw. rocznik bieżący), ponieważ po osiągnięciu pełni dojrzałości, takie wina tracą na jakości, przestają smakować.